Loading
My jednością jesteśmy zawsze,My jednoscia jestesmy zawsze
My jednością jesteśmy zawsze, Od kolebki do piasków ziemi. Dwa głosy - racja się odmieni. Dwa sumienia ze sobą taszczę.
Wypomina przeszłość minioną, Myśli że można było lepiej. Drugi tworzy myśl niemożliwej, Zagląda we chwilę biegnącą.
Momenty równości, szczęśliwe, Gdy podają ręce zgodzone, Czas ten mój rajski niebywale, Bo teraźniejszością tą żyje.
Ja i Ja to zawsze my we mnie, Jedno jest na “tak”, drugie na “nie.”
Zawsze jesteśmy jednością, Od kołyski do piasków ziemi. Dwa głosy - racja się zmieni. Taszczę dwa sumienia ze sobą.
Przypomina minioną przeszłość, Myśli, że mogło być lepiej. Drugi tworzy myśl o niemożliwym, Zagląda w chwilę biegnącą.
Momenty równości, szczęśliwe, Gdy podają sobie ręce w zgodzie, Ten czas to mój rajski niebywały, Bo żyję w tej teraźniejszości.
Ja i Ja to zawsze my w mnie, Jedno mówi 'tak', drugie 'nie.'